Przyczyny SIBO i IMO – od czego warto rozpocząć poszukiwania?
Temat wciąż pełen tajemnic. Nie ma jednego schematu, wedle którego moglibyśmy diagnozować bez wątpliwości, skąd dana osoba ma SIBO czy IMO, bo stworzenie go jest zwyczajnie niewykonalne – tak bardzo dwa przypadki mogą różnić się miedzy sobą. Jednak to nie oznacza, że nie ma sensu tego tematu poruszać. Wręcz przeciwnie. Poznanie przyczyny pozwala na bardziej skuteczne leczenie i zapobieganie nawrotom. Jak zatem właściwie podejść do tematu?
Wędrujący kompleks mioelektryczny
Najpierw odrobina wiedzy. Najczęstszą przyczyną przerostów jest zaburzenie funkcjonowania tzw. wędrującego kompleksu mioelektrycznego (MMC), czyli takiej fali, która przechodząc przez jelita pomiędzy okresami aktywności trawiennej, wymiata resztki potrawienne. Jeśli ta fala nie działa właściwie i tych resztek pozostanie tam wystarczająco dużo, wówczas mikroby z chęcią będą korzystać z tych zasobów i się tam mnożyć.
Dlaczego MMC nie działa poprawnie?
I tu powstaje pytanie – dlaczego ten MMC nie działa, jak powinien? W tym miejscu schodzimy do kolejnej warstwy przyczyn przerostów. Są to różnego rodzaju schorzenia, szczególnie autoimmunologiczne, zaburzenia pracy układu nerwowego (wliczając w to przewlekły stres), a także tzw. restrykcje, czyli wszystko, co ogranicza w jakiś sposób funkcjonowanie organów w sposób fizyczny (może to być wada anatomiczna, blizna, endometrioza, ale też napięcia mięśniowe czy skrzywienia kręgosłupa).
Infekcja
Istnieje jeszcze jedna przyczyna przerostów. Jest to… infekcja. Niestety może się zdarzyć tak, że na skutek zakażenia pewnymi mikrobami może dojść do uszkadzającej MMC reakcji autoimmunologicznej w obrębie jelita. Jeszcze niedawno problemem w tym obszarze wydawała się być głównie tak zwana jelitówka. Obecnie wiemy, że niestety u wielu osób taki efekt przyniosła infekcja SARS-CoV 2…
Ponadto wpływ na rozwój przerostów mają wszelkiego rodzaju niedobory odporności, zarówno wrodzone, jak i nabyte, a także spowodowane np. leczeniem onkologicznym.
Jak ustalić swoją przyczynę SIBO/IMO?
Cóż zatem należy zrobić, aby odnaleźć swoją przyczynę (lub przyczyny, bo może być ich więcej)? Przede wszystkim warto na początek przeanalizować swoją historię:
- Co już wiesz?
- Kiedy zaczęły się Twoje dolegliwości?
- Co się wtedy działo w Twoim życiu?
- Jakie masz wyniki badań? Diagnozy? Objawy?
Następnie w części sytuacji warto będzie pogłębić diagnozę, w innych przypatrzeć się, co jeszcze możesz zrobić, aby poprawić swój stan zdrowia i styl życia, a także przyjrzeć się poziomowi stresu i reakcjom na niego. I temu ostatniemu wątkowi chciałabym się bliżej przyjrzeć.
Stres
Stres ma wiele definicji. Może wynikać z choroby, niedoborów, przetrenowania… może też wynikać z myśli i przekonań, którymi kierujemy się w życiu. W zależności od tego, jak interpretujemy rzeczywistość, która nas otacza i jakie jest nasze poczucie wartości oraz subiektywnie odczuwany poziom sprawczości, stresuje nas więcej lub mniej sytuacji i zdarzeń. No i radzimy sobie z nimi lepiej lub gorzej. Na nasz odbiór rzeczywistości wpływa też konstrukcja naszego mózgu, wrodzone cechy charakteru (np. poziom neurotyzmu) oraz zaburzenia neurorozwojowe, a także styl przywiązania (czyli to, jak wyglądała nasza relacja z opiekunami) i doświadczenia emocjonalne. Innymi słowy – my, ludzie, niestety jesteśmy w stanie uruchomić całą kaskadę reakcji wyłącznie poprzez MYŚLI!
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo to wszystko wpływa na naszą równowagę hormonalną i neurologiczną. Nie zwracamy uwagi na ciągłe napięcie, które generowane jest przez to, co dzieje się w naszej głowie, a stresorami nazywamy jedynie bardzo oczywiste sytuacje.
Tymczasem, gdy trwamy w przewlekłym stresie, nasze ciało cały czas jest w trybie mobilizacji. Niezbędne do funkcjonowania w równowadze zasoby są przekierowywane do organów i układów, które są kluczowe, aby podjąć skuteczną walkę lub uciekać. I to jest zupełnie normalna reakcja organizmu na zagrożenie, jednak problem pojawia się w momencie, kiedy przestaje być ona okazyjna… Wówczas wszystko, co „może poczekać”, gdy trzeba walczyć lub uciekać, czyli np. rozmnażanie czy trawienie, schodzi na dalszy plan.W taki oto sposób wpadamy w błędne koło – im więcej stresu – tym bardziej rozchwiany organizm. Im większa nierównowaga – tym gorsza odporność na stres.
Dlatego też, gdy szukasz przyczyny swojej choroby, zatrzymaj się nad tematem stresu i odpowiedz sobie na najważniejsze pytania o Twój stan emocjonalny i przekonania. O doświadczenia, wspomnienia, a także o bieżące reakcje na wydarzenia wokół Ciebie. Przyjrzyj się, czy ludzie, którymi się otaczasz, są dla Ciebie wsparciem, czy wręcz przeciwnie i jak na nich reagujesz. Zastanów się też, czy to, co Ci się przydarzyło, jest już za Tobą, czy może jednak do tego w jakiś sposób wciąż wracasz… Te pytania mogą nie mieć łatwej odpowiedzi. Odkrywanie jej może być długotrwałe, bolesne i wymagające wsparcia bliskich czy specjalistów. Ale za tym stoi naprawdę ogromna obietnica – zdrowia, lekkości i poczucia sprawczości. To jest tego warte!
Więcej o SIBO i IMO – Live i Q&A
A jeśli chcesz posłuchać więcej na temat SIBO i IMO – obejrzyj Live (Ponad półtorej godziny wiedzy! A do tego jeszcze 30 minut Q&A – tutaj) – oba powstały dzięki inicjatywie Instytutu Mikroekologii (Dziękuję! :))